|
26 stycznia swoją drugą szansę otrzymała Bonnie – bardzo towarzyska suczka rasy husky. W związku z niemłodym już wiekiem suni, tendencją do ucieczek i wycia oraz dość pokaźną tuszą mieliśmy obawy, iż Bonnie nie znajdzie domu tak szybko, jakbyśmy tego pragnęli. Na szczęście tym razem obawy okazały się nieuzasadnione i nasza podopieczna, po dwóch miesiącach w schronisku została zaadoptowana. Bonnie pojechała aż do Wrocławia, do Osoby, która lubi sport, będzie z nią dużo biegać i która większość czasu będzie spędzała ze swoim psem, nie narażając Bonnie na częste, samotne pobyty w domu, które raczej szybko mogłyby zostać ukrócone przez zdenerwowanych jej wyciem sąsiadów :) Pierwsze wiadomości z nowego domu są bardzo optymistyczne – suczka jest grzeczna i póki co nie sprawia większych problemów. Wierzymy, że dom, w którym zamieszkał Bonnie będzie tym wymarzonym miejscem, już na zawsze. Na początku lutego tymczasem swoich opiekunów znalazły również Misza i Way. Pięknym szczeniakiem Miszą zainteresowali się Ludzie, którzy znaleźli kiedyś naszego Rexa, który po serii włamań do schroniska został skradziony i porzucony w Strzybnicy. Państwo Ci maja już jednego małego psiaka i chcieli zapewnić mu towarzystwo a przy okazji mieć wiernego ale też budzącego respekt swoją wielkością towarzysza, gdyż Ich domek położony jest na uboczu. Cieszymy się, że ten wspaniały maluch (bo pomimo wielkości Miszka miał dopiero pół roku) nie spędził dużo czasu w schronisku i znalazł dobry dom, który dobrze rozumie jego potrzeby. Swoich Ludzi znalazł także Way, który w niedzielę pojechał do nowego domu. Jego opiekunowie są krewnymi właścicieli zaadoptowanej od nas suczki owczarka niemieckiego Iry, która przeszła u nas ciężką operację po wybiciu barku – chcieli Oni również pomóc i dać kochający dom jakiejś potrzebującej istocie. Nie zależało im na tym, by, jak duża część osób poszukujących psa, czworonóg był młody, zdrowy i piękny – chcieli Oni po prostu dobrego przyjaciela. W ten sposób wybrany został spokojniutki, kochany Way. Gratulujemy życzymy szczęścia na nowej, tym razem już dobrej, drodze życia. Prosimy także o pomoc finansową dla Szansy - suczki owczarka niemieckiego w koszmarnym stanie! Historia Szansy w najbliższych dniach zostanie opisana na naszej stronie internetowej.
|